Jestem sobie przedszkolaczek,        Wesołe  przedszkole,         Jeżyk,         My jesteśmy krasnoludki,    

Wyleciał ptaszek z Łobzowa,          Lotnisko krasnoludków,         Smaczne warzywa,         Deszczyk,          Był raz ptak,

Choinka przedszkolaków,          Jezu, zostań mym braciszkiem          Pójdźmy wszyscy do stajenki,          Przybieżeli do Betlejem,

Kotki dwa,          Poleczka babci i dziadzia,          Na saneczkach,         Krasnoludek,          Piłka,         Wstawać śpiochy,         

Polska moim krajem,

 

 


 

Jestem sobie przedszkolaczek

Jestem sobie przedszkolaczek
Nie grymaszę i nie płaczę
Na bębenku marsza gram
ram tam tam 2x

Mamy tu zabawek wiele
razem będzie nam weselej
bo kolegów dobrych mam
ram tam tam 2x

Mamy klocki, kredki, farby
to są nasze wspólne skarby
bardzo dobrze tutaj nam
ram tam tam 2x

Kto jest beksą i mazgajem
ten się do nas nie nadaje
niechaj w domu siedzi sam
ram tam tam 2x

 

 


Wesołe przedszkole

Kiedy słońce świeci
i gdy deszczyk pada
idzie do przedszkola
wesoła gromada
Tupią małe nóżki, tupu - tupu, tup
Raźno do przedszkola idzie mały zuch.

Klocki, misie, lalki
czekają od rana
uśmiechem was wita
pani ukochana
Bawimy się w zgodzie zawsze ty i ja
Tańczymy wesoło hopsa, hopsa sa.

A gdy usiądziemy
wszyscy na dywanie
to nasze kółeczko
zmienia się w słoneczko.
Śpiewamy piosenki tralalalala
Wesoło w przedszkolu mija zawsze czas.

 

 

 

Jeżyk

A w ogrodzie jeżyk śpi
Zbudź się jeżu, zbudź
Choć nie podam ręki ci
bo mnie będziesz kłuć

Ref. I chociaż jeżyk
małe kolce ma
To każde dziecko
lubi go jak ja.

Mój jeżyku odwiedź nas
do przedszkola spiesz
był już kotek gościem raz
może być i jeż.

 

 

 

 

My jesteśmy krasnoludki

My jesteśmy krasnoludki, hop sa sa 2x
Pod grzybkami nasze budki, hop sa hop sa sa
Jemy mrówki,żabie łapki, oj tak tak 2x
A na głowach krasne czapki, to nasz to nasz znak


Gdy ktoś zbłądzi to trąbimy, trututu 2x
gry ktoś senny to uśpimy, lululululu
gry ktoś skrzywdzi krasnoludka, ajajaj 2x
to zapłacze niezabudka, ajajajajaj

 

 

 


Ptaszek z Łobzowa

Wyleciał ptaszek z Łobzowa
usiadł na rynku Krakowa.
Asa, tadarasa, asa tadarasa
usiadł na rynku Krakowa.

A na tym rynku w Krakowie
domy stanęły na głowie.
Asa, tadarasa, asa, tadarasa
domy stanęły na głowie.

I zatańczyły, raz, dwa, trzy
a ptaszek siedzi i patrzy.
Asa, tadarasa, asa, tadarasa
a ptaszek siedzi i patrzy.

A kiedy się już napatrzył
to sam zatańczył raz, dwa, trzy.
Asa, tadarasa, asa tadarasa
to sam zatańczył raz, dwa, trzy!

 

 

 


Lotnisko krasnoludków

Na trawniku w mym ogródku
jest lotnisko krasnoludków.
Już szykują się do lotu
pięć motyli samolotów.

Tur, tur, tur - 2x
pięć motyli samolotów.

Bardzo dużo krasnoludków
wsiada sobie pomalutku.
Odlatują z bagażami
i machają chusteczkami.

Tur, tur, tur - 2x
i machają chusteczkami.

 

 


Smaczne warzywa

Rudą marcheweczkę
lubią wszystkie dzieci,
a gdy ją wyciśniesz,
zdrowy soczek leci.

Ref. Ciach, ciach, ciach, pokroimy.
Surówkę zrobimy. BIS

Listeczki sałaty
zajączki zjadają,
dlatego po łące,
tak szybko biegają.

 

 


Deszczyk

Pada, pada, deszczyk pada,
deszczu już za wiele,
deszczu już za wiele.
Pójdę do przedszkola,
bo mi tam weselej,
bo mi tam weselej.

Pożycz, pożycz mi babuniu,
swego parasola,
swego parasola.
Chociaż deszczyk pada,
pójdę do przedszkola,
pójdę do przedszkola.

 

Był raz ...

 

Był raz ptak, wielki ptak
Który fruwał sobie tak
Wysoko i nisko 2x
Fruwało ogromne ptaszysko


Był raz rak, mały rak
Który chodził sobie tak
Do przodu, do tyłu 2x
Chodził raczek po dnie Nilu


Był raz smok, wielki smok
Który zionął ogniem w bok
I w lewo i w prawo 2x
Aż mu wszyscy bili brawo.

 

"Choinka przedszkolaków"

Ubierzemy dziś choinkę
w kolorowe bombki
zawiesimy srebrny łańcuch
i czerwone wstążki.

Bo najpiękniejsza będzie choinka
w sali przedszkolaków
i najpiękniejsze będą prezenty
dla małych i starszaków.

Świecą srebrne gwiazdki wkoło
i lampki mrugają
moc uśmiechu i radości
przedszkolakom dają.

Bo najpiękniejsza...




"Jezu zostań mym braciszkiem"

Jezu zostań mym braciszkiem
podzielę się z Tobą wszystkim
dam Ci moje klocki lego
dam misiaczka pluszowego.

Dam zabawki, dam słodycze
babcię, dziadka Ci pożyczę
Podzielę się mamą, tatą
bądź braciszkiem moim za to.

Będę Cię na rączkach nosił
nie daj się Jezuniu prosić
W mym łóżeczku miejsce zrobię
Będziesz sypiał ze mną sobie.

 




"Pójdźmy wszyscy do stajenki"

Pójdźmy wszyscy do stajenki
do Jezusa i Panienki
Powitajmy Maleńkiego
I Maryję Matkę Jego.

Witaj Jezu ukochany
od Patryjarchów czekany
od Proroków ogłoszony
od narodów upragniony.

 



"Przybieżeli do Betlejem"


Przybieżeli do Betlejem pasterze,
Grając skocznie Dzieciąteczku na lirze.

Chwała na wysokości,
chwała na wysokości,
A pokój na ziemi.

Oddawali swe ukłony w pokorze
Tobie z serca ochotnego, o Boże!

Chwała na wysokości...
 

"Kotki dwa"

My jesteśmy kotki dwa
każdy z nas ma uszka dwa
Aaa kotki dwa
każdy z nas ma uszka dwa

My jesteśmy kotki dwa
każdy z nas dwa oczka ma
Aaa kotki dwa
każdy z nas dwa oczka ma.

My jesteśmy kotki dwa
każdy z nas wąsiki ma
Aaa kotki dwa
każdy z nas wąsiki ma.

My jesteśmy kotki dwa
każdy z nas pazurki ma
Aaa kotki dwa
każdy z nas pazurki ma.

My jesteśmy kotki dwa
każdy z nas dwie łapki ma
Aaa kotki dwa
każdy z nas dwie łapki ma.
 





"Gwiazdka"

Świeci gwiazdka jedna, druga
główką kręci, oczkiem mruga,
wszystkie gwiazdki zaświeciły,
wszystkie razem zatańczyły.

Chodź gwiazdeczko 2x
zabawimy się w kółeczko.

Krążą w kółko gwiazdki obie,
czasem nogą tupną sobie,
czasem główką pokiwają,
i mrugają, wciąż mrugają.

 



"Poleczka babci i dziadzia"

Kiedy babcia była mała,
to buciki małe miała
i lubiła cukiereczki,
zapraszała do poleczki.

Hop, hop, tra la la 3x
Babci jest poleczka ta.

Kiedy dziadzio był malutki,
także miał malutkie butki,
również lubił cukiereczki
i zapraszał do poleczki.

Hop, hop, tra la la 3x
Babci jest poleczka ta.

 

 

"Na saneczkach"

Lecą, lecą z nieba
śniegowe płateczki,
świecą się w słoneczku
jak małe gwiazdeczki.
Dzyń, dzyń, cieszmy się
kto sankami jechać chce?

Lecą, lecą z nieba
śniegowe płateczki,
świecą się w słoneczku
jak małe gwiazdeczki.
Skrzyp, skrzyp, zmykać czas,
bo mrozisko szczypie nas!
 

 

Krasnoludek 

/wiersz/


Krasnalek malutki
Mieszka pod podłogą.
Zbiera okruszyny
Za stołową nogą.

A dla kogo krasnal
Zbiera okruszyny?
Powiem wam w sekrecie:
Dla mysiej rodziny.


 


Piłka


Skacze piłka po podłodze
Klap 3x
Gdy do Ciebie rzucam piłką
to ją złap

Skacze piłka po podłodze
Stuk 3x
Gdy nie złapiesz to ucieknie
chociaż nie ma nóg.
 


 


Wstawać śpiochy


Przyszła wiosna roześmiana do zwierząt i ludzi.
Zaświeciła jasnym słonkiem:
czas się już obudzić.

ref. Wstawać śpiochy, bo już pora,
trawka się zieleni,
chyba spać nie zamierzacie
do samej jesieni?

Pierwszy niedźwiedź sapnął, chrapnął
i uchylił oko:
Co tak pachnie?
Co tak ćwierka?
Czy to wiosna, sroko?

Jeż wyskoczył spod pierzyny
zeszłorocznych liści
i na wiosny powitanie
każdą igłę czyści.

Żabka jeszcze się przeciąga
jeszcze słodko ziewa.
Lecz na wiosny powitanie
zaraz coś zaśpiewa.

Wiosna, wiosna - wyśpiewują
wesołe skowronki.
wiosna, wiosna - dzwonią głośno
konwaliowe dzwonki.
 

 

 

 

Polska moim krajem


Ten kto w Polsce się urodził
ten Polakiem z krwi i kości
A na widok polskiej flagi
duma w sercu jego gości.

ref. Polska to ojczyzna moja
jestem dumnym więc Polakiem
Kraj swój kocham i szanuje
orzeł biały Polski znakiem.

A gdy zabrzmią dźwięki hymnu
wzruszy serce się w zadumie
Bo Mazurek Dąbrowskiego
Każdy Polak śpiewać umie.




 

 

 

                                                                                                   

 

Przedszkole Samorządowe Nr 127     ul. Komandosów 13 30-334 Kraków     

tel./fax (012) 266-87-63           przedszkole127krakow@interia.pl